Spłata pożyczki kredytem bankowym. Kiedy to się opłaci?

Pozabankowe pożyczki online powstały z myślą o stworzeniu ciekawej i rozsądnej alternatywy dla kredytów bankowych. To prawda, że jedną z idei przyświecających chwilówkom jest to, by ludzie posiadający zbyt niską zdolność kredytową, by wziąć kredyt banku, również mogli skorzystać z zalet, jakie niosą za sobą pożyczki. Jakkolwiek, pożyczki pozabankowe mają również wiele innych walorów przyciągających różne grupy społeczne, niekoniecznie te z małą zdolnością kredytową. Część z pożyczkobiorców w takiej sytuacji decyduje się spłacić pożyczkę kredytem bankowym. Czy jest to rozsądny krok, kto może z niego skorzystać i w jakich sytuacjach będzie to opłacalne? Zobaczmy.

Chwilówka ExtraPortfel
4.1 (82.63%) 38 ocen
Kwota pożyczki: 1000 zł / 3000 zł możliwych
Okres spłaty: 30 / 45 dni możliwych
Kwota do oddania: 1000 zł
Koszt pożyczki: 0 zł RRSO 0%
Wydłużenie spłaty
Koszty nieterminowości
Dodatkowe informacje
Chwilówki Wandoo
3.3 (65%) 8 ocen
Kwota pożyczki: 1000 zł / 2500 zł możliwych
Okres spłaty: 30 / 30 dni możliwych
Kwota do oddania: 1000 zł
Koszt pożyczki: 0 zł RRSO 0%
Wydłużenie spłaty
Koszty nieterminowości
Dodatkowe informacje
Pożyczki Kuki
4.4 (88%) 10 ocen
Kwota pożyczki: 1000 zł / 3000 zł możliwych
Okres spłaty: 30 / 30 dni możliwych
Kwota do oddania: 1000 zł
Koszt pożyczki: 0 zł RRSO 0%
Wydłużenie spłaty
Koszty nieterminowości
Dodatkowe informacje

Gdzie i dlaczego pożycza statystyczny Polak?

Statystyka mówi, że średnio zadłużony jest co drugi Polak w wieku produkcyjnym – to 7,16 milionów kredytów konsumpcyjnych. Tak przynajmniej pokazują badania Akredo na 2016 rok (nie doczekaliśmy się jeszcze oficjalnych statystyk za rok poprzedni). Większość z nich to kredyty udzielane przez banki, ale jak wynika z analizy ankiet firmy Provident (2017), aż 36% Polaków w razie nagłych wydatków sięgnęłoby po pożyczkę pozabankową.
Dlaczego Polacy coraz częściej wybierają pożyczki pozabankowe? Jednym z ważniejszych powodów jest wspomniany wcześniej brak odpowiedniej zdolności kredytowej. Największy problem dotyczący zdolności kredytowej często leży w tym, że instytucje bankowe nie zawsze akceptują inne rodzaje dochodów niż te pochodzące z zatrudnienia na podstawie umowy o pracę. Wzięcie kredytu jest też utrudnione w przypadku osób samotnie wychowujących dzieci, dla których dodatkowym źródłem dochodu będą alimenty lub zasiłek 500+, niechętnie wliczane przez banki do zdolności kredytowej.

Pożyczki pozabankowe mają także inne, bezdyskusyjne zalety. To brak formalności oraz krótki czas potrzebny do uzyskania pożyczki – zdarza się przecież tak, że gotówka potrzebna jest natychmiast. Ograniczeniem w tym przypadku będzie również dostęp do placówek bankowych, których sieć jest nierównomierna i może nie pokrywać mniejszych miejscowości czy wsi. Pożyczki online docierają natomiast do wszystkich tych, którzy mają dostęp do Internetu – to ponad 25 milionów Polaków.

Kredyt vs pożyczka

Barierą, która może skutecznie powstrzymać pożyczkobiorców przed sięgnięciem po pożyczkę pozabankową, stanowią jej koszty, które w porównaniu do kredytu bankowego są dość znaczne. To dość logiczne, jeśli przyjmie się, że większa dostępność pożyczki to również i większe ryzyko jej niespłacenia przez pożyczkobiorców.

Jeśliby porównać średnie koszty kredytu i pożyczki to rata pożyczki w wysokości 5000 złotych na 12 miesięcy byłaby około 100-200 złotych większa niż w przypadku banku. Przykładowo, kredyt na taką kwotę w PKO BP kosztowałby klienta 508 złotych, a rata pożyczki wynosiłaby 459 złotych miesięcznie. W innych bankach koszty oscylowałyby wokół taki samych kwot, tylko w sporadycznych przypadkach przekraczając 500 złotych na miesiąc. W jednej z najtańszych firm pożyczkowych koszty wyniosłyby już ponad 1200 złotych, a rata pożyczki – 521 złotych. W kolejnej firmie, Monedo Now, byłoby to odpowiednio 1393 oraz 533 złote.

Nie są to kwoty na tyle wysokie, by nie zrekompensowały ich wygoda, szybkość i łatwość uzyskania pożyczki. Niemniej jednak w niektórych firmach, opłaty za taką pożyczkę łącznie mogą sięgnąć nawet 3000 złotych, co już może być kwotą naprawdę niedogodną. W takich przypadkach warto zastanowić się nad spłatą pożyczki kredytem.

Spłata chwilówki kredytem nie tak łatwa

Chwilówki mają jedną podstawową wadę – jako że zaciągnięte są na krótki okres, najczęściej miesiąca, to w znacznym stopniu obniżają zdolność kredytową pożyczkobiorcy. Co prawda, trwa to dość krótko, ale mało który bank zgodzi się udzielić finansowania w takiej sytuacji. Zmniejszenie kosztów pożyczki może być więc niewykonalne, nie wspominając już o tym, że często chwilówki są po prostu darmowe. W takim przypadku, jeśli nie zgromadzi się odpowiedniej kwoty na pokrycie kosztów chwilówek, większe szanse na rozciągnięcie czasu finansowania da pożyczka ratalna w firmie pozabankowej lub pożyczka konsolidacyjna. Te drugie są dostępne również w bankach, ale często instytucje te wykluczają możliwość spłaty pożyczek pozabankowych. Wśród instytucji pożyczkowych udzielających pożyczek konsolidacyjnych można wymienić natomiast firmę Ekassa, w której można liczyć na 16 tysięcy złotych w 12-miesięcznych ratach.

Spłacamy pożyczkę ratalną kredytem – to trzeba wiedzieć

Spłata pozabankowej pożyczki ratalnej kredytem pozabankowym jest opłacalna w przypadku, w którym pożyczka została zaciągnięta z braku czasu na załatwianie formalności kredytowych lub z wygody, a pożyczkobiorca ma możliwości finansowe, by starać się o udzielenie finansowania w banku. Może być też możliwa w przypadku, gdyby poprawiła się sytuacja finansowa pożyczkobiorcy jeszcze w trakcie spłaty. Można wtedy dokonać spłaty wcześniejszej sfinansowanej kredytem.

Każdy pożyczkobiorca ma prawo w dogodnym dla siebie momencie dokonać wcześniejszej spłaty pożyczki. W takim wypadku instytucja pożyczająca ma obowiązek zwrócić swojemu klientowi część naliczonych kosztów. Będzie to kwota wyliczona proporcjonalnie do niewykorzystanego okresu finansowania. Takie rozwiązanie będzie popłatne wtedy, gdy zdecydujemy się na nie dość wcześnie, po kilku ratach pożyczki. Biorąc pod uwagę mniejsze RRSO kredytów, wtedy można będzie liczyć na oszczędności. Jeżeli skorzystamy ze spłaty całości pożyczki wcześnie, w ogólnym rozrachunku można zaoszczędzić w od kilkuset do grubo ponad tysiąca złotych.

W sytuacji, gdy spłaciliśmy już połowę lub więcej pożyczki, koszty nie zmniejszą się w tak dużym stopniu, w jakim można by było tego oczekiwać. Nie zawsze więc warto wikłać się w jeszcze jedno zobowiązanie, które może być tańsze, ale będzie ciążyć na kredytobiorcy jeszcze przed długi czas, a im dłuższe zobowiązanie, tym większe ryzyko leżące po stronie pożyczkobiorcy.

Spłata pożyczki kredytem bankowym. Kiedy to się opłaci?
5 (100%) 1 ocen