Skąd komornik czerpie wiedzę o dłużniku?

Niespłacona pożyczka, nawet mała chwilówka, może ciągnąć się za pożyczkobiorcą długimi miesiącami. Jeśli ciągle uchyla się on od spłaty, sprawa zwykle kierowana jest do windykacji. Niewykazanie woli uregulowania powstałego długu, w zależności od cierpliwości windykatora, prędzej czy później znajdzie swój finał w sądzie, a jeśli wierzyciel naliczył zaległości zgodnie z prawem, dłużnik nie może liczyć na to, że wymiga się od spłaty. Zasadność długu prędzej czy później zostanie wyegzekwowana przez komornika, który dokładnie sprawdzi majątek wierzyciela i zajmie z niego tyle, by pokryć zobowiązanie wraz z dodatkowymi kosztami postępowania windykacyjnego i egzekucyjnego.

Extra Portfel logo
Chwilówka ExtraPortfel
3.8 (75.79%) 57 ocen
Kwota pożyczki

100 - 3000 zł

Czas na spłatę

5 - 45 dni

kuki.pl logo
Pożyczki Kuki
3.6 (72.8%) 25 ocen
Kwota pożyczki

250 - 3000 zł

Czas na spłatę

1 - 30 dni

Wierzyciel najlepszym źródłem informacji komornika

Powodzenie postępowania komorniczego oraz szybkość egzekucji zależą w dużej mierze od tego, jak szeroką wiedzę o dłużniku posiada wierzyciel. Ta zaś zwykle zależy od tytułu wierzytelności i rodzaju zależności dłużnika wobec wierzyciela. Jeśli należność jest wynikiem zaciągnięcia pożyczki, wierzyciel będzie dysponował następującymi danymi:

• adresem i tytułem prawnym pożyczkobiorcy do zamieszkiwanego lokalu – takie informacje pojawią się we wniosku;
• numer PESEL, numer dowodu osobistego;
• imiona rodziców;
• miejsce zatrudnienia i wysokością dochodów;
• numerem konta bankowego dłużnika.

Co ważne, komornik poszukuje ukrytego majątku na wniosek wierzyciela – to od niego zależy sposób, w jakim zakresie komornik będzie prowadził swoje postępowanie. Jeżeli wierzyciel nie dysponuje odpowiednimi danymi, może zlecić komornikowi poszukiwania ukrytego majątku.

Na szczęście (lub nieszczęście dłużnika) komornik ma odpowiednie środki, by tego dokonać. Przede wszystkim może on korzystać z baz danych niedostępnych dla wierzycieli. Może wystąpić do odpowiednich urzędów, które pozwolą mu ustalić miejsce pracy dłużnika i wysokość pobieranych przez niego świadczeń. Będą to przede wszystkim rejestry ZUS oraz Urzędu Skarbowego. Tam też uzyska informacje dotyczące numerów konta bankowych dłużnika oraz dowie się o ewentualnym zwrocie podatku, który również może zająć.

Elektroniczne systemy ewidencyjne

Komornik ma odpowiednie uprawnienia, by internetowo sprawdzić, czy podlegający egzekucji dłużnik posiada nieruchomość, i jeśli tak, to jaką. Poza tym taką nieruchomość może także zająć na odległość i samodzielnie, bez konieczności sporządzania odpowiedniego wniosku do sądu wieczystoksięgowego, a także dokonać wpisu na hipotece. Skraca to czas potrzebny na przeprowadzenie procedury zajęcia, tak aby dłużnik nie zdążył posiadanej nieruchomości sprzedać lub pozbyć się jej, przepisując własność na kogoś innego. Jeśli zaś chodzi o ruchomości, komornik może wystosować odpowiednie zapytanie do Centralnej Ewidencji Pojazdów i Kierowców i sprawdzić tym samym, czy dłużnik posiada jakikolwiek pojazd.

W sposób elektroniczny może zostać zidentyfikowane (w systemie OGNIVO) oraz zajęte także konto bankowe dłużnika i, co najważniejsze, placówka bankowa ma obowiązek poinformować komornika o jakichkolwiek wpływach na konto dłużnika. Zajęte nie może zostać tylko konto w SKOK, choć tę instytucję także wiąże obowiązek informacyjny.

Zajęcie przedmiotów znajdujących się w domu dłużnika

W odróżnieniu od windykatora terenowego komornik może wejść do domu dłużnika siłowo, z asystą policji, a nawet pod nieobecność domowników. Tam też może dokonać zajęcia przedmiotów, które znajdują się w dyspozycji dłużnika. Jest to bardzo ważne, gdyż w praktyce daje to komornikowi niemalże nieograniczone zajęcie wartościowych przedmiotów (poza przedmiotami osobistymi, żywnością, materiałami naukowymi i przedmiotami kultu religijnego), które znajdują się w mieszkaniu, niekoniecznie należących do dłużnika. Zajęcie będzie pozostawało tak długo, aż sprzeciw wniesie prawdziwy właściciel rzeczy.

Postępowanie wyjawieniowe

Komornik nie ma pełnych uprawnień do tego, by dłużnik wyjawił mu cały majątek. W takim przypadku konieczne może być przeprowadzenie postępowania wyjawieniowego przed sądem rejonowym. Taki wniosek może zostać skierowany przez wierzyciela oraz przez komornika, niezależnie od tego, na jakim etapie znajduje się windykacja długu (przed, w trakcie, czy po zakończeniu egzekucji komorniczej). Może tak się zdarzyć nawet w przypadku, gdy egzekucja komornicza była nieskuteczna albo nie została zaspokojona w całości. Przed sądem, pod rygorem odpowiedzialności karnej za złożenie fałszywego oświadczenia, dłużnik zobowiązany jest wyjawić szczegółowy wykaz majątku, praw majątkowych i własnych wierzytelności. W przypadku zatajenia majątku dłużnikowi może grozić kara grzywny lub pozbawienia wolności do 1 miesiąca.

Dłużnicy unikają odpowiedzialności

Niestety, bardzo często sytuacją jest celowe pozbywanie się majątku i dochodów. Jednym ze sposobów uniknięcia zajęcia komorniczego na wynagrodzeniu, jest podpisanie z pracodawców nowej umowy opiewającej na najniższą stawkę. W błyskawicznym tempie wyprzedają też swój majątek, często po zaniżonych cenach, przepisują swoją własność na rodzinę.

Kara za takie działania może być jednak bardziej dotkliwa niż sama egzekucja. Po pierwsze, wierzyciel ma prawo złożyć skargę pauliańską, na mocy której roszczenie zostanie zaspokojone również z przekazanej nieruchomości. Po drugie, jeżeli zostanie wykryte celowe pozbycie się majątku, dłużnik może zostać oskarżony o udaremnienie egzekucji komorniczej, które grozi karą pozbawienia wolności do lat 5. Nie wydaje się więc, by warto było unikać odpowiedzialności. Na przyszłość, warto jednak dwa razy zastanowić się, zanim sięgnie się po kredyt lub pożyczkę.

Skąd komornik czerpie wiedzę o dłużniku?
5 (100%) 1 ocen