Ktoś wziął pożyczkę na moje nazwisko. Co robić?

Co jakiś czas media obiega informacja o smutnej historii kogoś, kto o długach na swoje nazwisko dowiedział się dopiero w momencie, gdy starał się o kredyt lub, co gorsza, komornik zapukał do jego drzwi. Działania polegające na wyłudzeniu kredytu lub pożyczki nie są niczym nowym, choć wraz z rozrostem branży pożyczek online, zmienił się profil „przeciętnego” oszusta i proceder zaciągania pożyczek. Co zrobić, kiedy padło się ofiarą oszustwa?

Chwilówka ExtraPortfel
3.9 (78.04%) 51 ocen
Kwota pożyczki: 1000 zł / 3000 zł możliwych
Okres spłaty: 30 / 45 dni możliwych
Kwota do oddania: 1000 zł
Koszt pożyczki: 0 zł RRSO 0%
Wydłużenie spłaty
Koszty nieterminowości
Dodatkowe informacje
Pożyczki Kuki
3.8 (76%) 20 ocen
Kwota pożyczki: 1000 zł / 3000 zł możliwych
Okres spłaty: 30 / 30 dni możliwych
Kwota do oddania: 1000 zł
Koszt pożyczki: 0 zł RRSO 0%
Wydłużenie spłaty
Koszty nieterminowości
Dodatkowe informacje

W jaki sposób możliwe jest zaciągnięcie pożyczki online na cudze nazwisko?

Ryzyko zaciągnięcia pożyczki online na dane pochodzące z kradzieży dowodu jest w przypadku pożyczek online minimalne – instytucje pożyczkowe stosują szereg zabezpieczeń technicznych i formalnych. Nawet jeśli założyć, iż oszuści dysponują już wszystkimi niezbędnymi do wypełnienia wniosku pożyczkowego danymi, wciąż nie spełniają wszystkich warunków, by pożyczkę otrzymać. Muszą bowiem przejść przez proces weryfikacji tożsamości:

Weryfikacja przebiegnie pomyślnie, jeżeli dane z konta bankowego pokrywają się z danymi podanymi we wniosku. Wynika z tego, że oprócz dowodu osobistego, oszust musi mieć dostęp do konta bankowego właściciela tego dowodu lub założone nielegalnie konto na jego nazwisko.

W pierwszym przypadku zwykle dostęp do konta ofiary zyskuje się poprzez phishing, czyli podszycie się pod właściwy bank w mailu i pod pretekstem aktualizacji danych przejęcie loginu i hasła do bankowości elektronicznej. Nielegalne założenie konta odbywa się natomiast poprzez zmuszenie obcej osoby do wysłania oszustom skanu dowodu osobistego oraz przelewu na małą kwotę, rzekomo w celu potwierdzenia swojej tożsamości. Taki proceder występuje najczęściej pod przykrywką aplikacji CV w procesie rekrutacji zawodowej. Szkopuł tkwi w tym, że przelew weryfikacyjny nie jest potrzebny do potwierdzenia tożsamości, a do założenia innego konta na swoje nazwisko. Wtedy zaciągnięcie pożyczki online jest ułatwione, tym bardziej że oszust zwykle podaje inny adres do korespondencji, a ofiara dowiaduje się o pożyczce, dopiero kiedy w rękach ma nakaz zapłaty. Ten ostatni sposób jest coraz rzadziej spotykany, gdyż obecnie prawie wszystkie firmy pożyczkowe sprawdzają, czy numer telefonu użyty we wniosku pożyczkowym jest zarejestrowany na nazwisko podane we wniosku.

Jeśli zaś chodzi o pożyczkę bankową, wyłudzenie często odbywa się poprzez zdobycie dostępu do aplikacji mobilnej danego banku i przez dokonanie przez nią zmiany numeru zatwierdzającego wszystkie operacje.

Wyłudzenie pożyczki częściej odbywa się stacjonarnie

Niestety, większość wyłudzonych pożyczek, to pożyczki zawarte na piśmie w punktach stacjonarnych lub poprzez kuriera. Ciężko mówić tutaj o oszukaniu pracownika firmy, czy o współpracy z nim – zdarzały się nawet i takie przypadki. Jest to jednak sposób dogodny, gdyż oszuści nie muszą przy tym posiadać dostępu do konta bankowego osoby, której nazwisko będzie widniało na umowie. Również w ten sposób ofiara oszustwa nieprędko dowie się o fakcie istnienia takiej pożyczki i może zorientować się dopiero w momencie, w którym będzie już za późno.

Co zrobić, jeśli pożyczka została już zaciągnięta?

„Pożyczkobiorca” o fakcie istnienia pożyczki zwykle dowiaduje się, kiedy przyjdzie do niego nakaz zapłaty z e-sądu, który wysyłany jest już na adres zameldowania, nie zaś na adres podany do korespondencji z firmą pożyczkową. Co robić w takim przypadku? Z pewnością nie warto zaniechać działań w myśl zasady „skoro to nie ja wziąłem pożyczkę, to nie ja muszę ją spłacać”.

Na samym początku z pewnością warto zasięgnąć rady prawnika i natychmiast zgłosić się na policję z podejrzeniem o popełnienie przestępstwa oraz zastrzec swój dowód osobisty. To kluczowe kroki przynajmniej częściowo zabezpieczające przed natychmiastową egzekucją długu. Po tym należy skontaktować się z firmą udzielającą pożyczki, a najlepiej wystosować odpowiednie pismo wyjaśniające wraz z załączonymi dowodami (w tym wypadku potwierdzeniem zgłoszenia na policji). Nie należy się jednak spodziewać tego, że firma pożyczkowa zrezygnuje z dochodzenia swojej należności. Większość jednak chwilowo wstrzyma postępowanie i podejmie pewne kroki zapobiegawcze – jakie, to już zależy od wewnętrznej polityki firmy. Hapi Pożyczki natychmiastowo blokuje możliwość zaciągnięcia zobowiązania na dane podane w kwestionowanym wniosku, a także uniemożliwia wzięcie pożyczki z tego samego urządzenia. Deklaruje również ścisłą współpracę z policją i prokuraturą.

W przypadku gdy otrzymało się nakaz zapłaty pożyczki w trybie upominawczym (czyli wydany przez e-Sąd), należy jak najszybciej napisać sprzeciw – ma się na to 14 dni – i odpowiednio uargumentować nieprawne naliczenie należności. W przypadku, gdy toczy się już postępowanie egzekucyjne, dłużnik może wnieść o jego wstrzymanie do czasu wyjaśnienia sprawy. Musi się jednak liczyć z tym, że takie kroki spowodują otwarcie przewodu sądowego. Jeśli umowa została zawarta pisemnie, w postępowaniu dowodowym można wskazać, iż podpis nie pochodził od „dłużnika”. W takim wypadku sąd zwykle powoła grafologa, który stwierdzi niezgodność podpisu, a sąd oddali pozew.

Przezorny zawsze ubezpieczony

Na przyszłość warto powziąć dodatkowe kroki, które zapobiegną oszustwu lub wykryją go na wczesnym etapie. Osoba bojąca się o swoje bezpieczeństwo finansowe może:

Nie gwarantuje to oczywiście 100-procentowego bezpieczeństwa, ale minimalizuje je w znaczącym stopniu.

Ktoś wziął pożyczkę na moje nazwisko. Co robić?
5 (100%) 1 ocen