Czy 500+ zalicza się do zdolności kredytowej?

Laston
2019-01-24 10:39:13
Czy środki otrzymywane w ramach programu 500+ zaliczają się do zdolności kredytowej? Czy zalicza się do niej dochód pochodzący z pracy? Pytam, bo czytam sobie w różnych miejscach i są różne opinie na ten temat. Co bank, co firma pożyczkowa, to inne podejście do tematu.
2019-02-06 10:57:40
Tak, jest to dochód, który jest pewnym miesięcznym, gwarantowanym świadczeniem, można więc przyjąć, że zwiększy on zdolność kredytową. Ale w jakim wymiarze i jakim stopniu - to jest już indywidualna kwestia.
2019-02-08 11:37:28
Jak to kwestia indywidualna? Nie rozumiem za bardzo? Można trochę jaśniej?
2019-02-11 10:47:29
To kwestia definicji i wewnętrznych regulacji. Dla jednych dochodem jest tylko to, co od czego płacimy podatki. To wynika z definicji dochodu - dochód to coś, co przynosi nam korzyść, a więc musi być podatek. Od 500+ nie ma żadnych podatków, a więc dochód w klasycznym rozumieniu tego słowa to nie jest. No ale jednak mamy o te 500zł (czy wielokrotność 500 zł) więcej na koncie.
2019-02-12 11:04:38
Moim prywatnym zdaniem nie powinien się zalicząć. Bo jest to zasiłek na określony cel, aby zakupić coś dziecku - a nie po to, aby banki na tym zarabiały. To jest kasa, którą rodzić otrzymuje w ściśle określonym celu. Oczywiście nikt tego nie będzie analizował, porównywał, bo w skali kilku mln pobierających, po prostu nie da się tego w prosty sposób zrobić.
2019-02-19 10:48:13
Abstrahując od pytania dot. tego czy 500+ powinien być wliczany czy nie do dochodu. Moim zdaniem, w pierwszej kolejności powinno się zmniejszyć obciążenie podatkowe, wówczas nie byłoby takiej róznicy pomiędzy zarobkami brutto i netto i siłą rzeczy zwiększyłaby się też zdolność kredytowa.
2019-02-22 13:31:11
A mi się wydaje, że 500+ w takiej formie w jakiej znamy ją teraz, nie ma za bardzo racji bytu na dłuższą metę, bo zbyt mocno drenuje budżet. Budżet który i tak ledwo się spina, a co będzie w sytuacji gdy będzie chciało się zainwestować jakieś większe środki w inne przedsięwzięcia? Gdy nagle pojawi się jakaś większa grupa ludzi którzy przejdą na emeryturę, a jak wiadomo w ZUS pieniędzy więcej nie ma, bo jest tyle ile pracownicy i przedsiębiorcy są w stanie wpłacić.
2019-02-25 13:44:20
Ale jaja! Mają dorzucić 500+ na pierwsze dziecko, co będzie oznaczało w dużym skrócie, że zdolność kredytowa co niektórych osób dosyć mocno się polepszy 🙂 I to w zasadzie bez konieczności wykonywania dodatkowych trików natury księgowej. Obawiam się tylko, że jest to coś, co będzie funkcjonowało przez krótki okres, bo na dłuższą metę będzie to trudne do udźwignięcia przez gospodarkę.
2019-02-28 12:02:33
Pytanie, na ile w długoterminowych zobowiązaniach możemy brać na poważnie wsparcie jakim jest 500+, bo jest to program, który na dłuższą metę, nie ma racji bytu. Zwłaszcza, gdy dojdzie do spowolnienia gospodarczego, wówczas trzeba będzie szukać oszczędności. Ucięcie 500+, to ucięcie zdolności kredytowej.
2019-03-12 14:00:00
Tak na chłopski rozum, jest to wpływ na konto. Są to pieniądze jak każde inne, więc dlaczego niby nie mogą być traktowane jako zwiększenie puli zdolności kredytowej? Jedynym minusem z punktu widzenia wierzycieli jest to, że są to pieniądze, które są wyłączone z egzekucji komorniczych.
2019-03-14 11:19:30
Zależy czy mowa jest o długoterminowym czy krótkoterminowym kredytowaniu. Przy długoterminowym raczej nie będzie można liczyć na jakieś preferencje, bo 500+, to nie jest coś, co daje się na całe życie. W krótkoterminowych pożyczkach - owszem istnieje taka możliwość, że 500+ poprawi zdolność kredytową.
2019-03-15 11:08:05
Proszę jeszcze zauważyć, banki czy inne instytucje finansowe podczas badania zdolności kredytowej weryfikują dochody na podstawie zaświadczeń US. Czyli ile pieniędzy zgłosiliśmy do opodatkowania. Czy 500+ jest zgłaszane do urzędu skarbowego? Nie wiem nie biorę, ale skoro nie, to raczej nie jest brane pod uwagę. Podobnie jak inne zasiłki społeczne.
2019-03-18 08:36:30
W krótkim terminie może i tak. Kto da gwarancje, że gdy pojawią się jakieś problemy budżetowe z płynnością, gdy będzie już po wyborach, owe dodatki nie zostaną cofnięte? Nikt tak naprawdę nie jest w stanie dać takiej gwarancji. Dążę do tego, że jest to niepewne świadczenie, o niepewnej przyszłości, a więc nie można go brać na poważnie w długiej perspektywie.
2019-03-18 12:31:33
I bardzo dobrze, że się nie zalicza, przynajmniej ludzie nie będą się na potęgę zadłużali. Osobiście uważam, że zdolność kredytowa powinna być na jeszcze niższym poziomie, w stosunku do tego co jest obecnie. Zbyt łatwo dostępny kredyt, to też masa złych konsekwencji w skali całej gospodarki.
2019-03-27 12:35:24
Liczę osobiście na to, że tego typu zasiłki socjalne nie zaliczają się do dochodu. Wręcz bardzo bym tego chciał? Dlaczego? Bo nie może być tak, że socjal powoduje, że człowiek automatycznie zyskuje większą zdolność do zadłużania się. Tego typu czyny zawsze prowadzą do patologicznych sytuacji.
2019-04-10 11:02:32
Nie jestem zwolennikiem programów socjalnych typu 500+. Podstawowy zarzut jest taki, że nie są to wypracowane pieniadze, tylko zabrane jednym podatnikom oraz przesunięte do pewnej wytypowanej grupy osób. Cel jest jasny: zakup głosów wyborczych. Pośrednie czynniki to zwiększenie zdolności kredytowej, które nie powinno nastąpić, bo kasa ta nie jest wypracowana, tylko tak jak napisałem wcześniej, pochodzi "od państwa" czyli od nas wszystkich.
2019-04-24 11:58:28
Nie chce mi się wierzyć, że ten program zagości u nas na dłużej. Powód jest jasny: nie stać nas na to, a ma on na celu wyciszenie emocji społecznych, zakup ich poparcia własnymi pieniędzmi. Mamy obecnie względnie dobrą koniunkturę, co oznacza, że kasa w budżecie się zgadza. Wszystko fajnie, tylko co będzie w sytuacji, w której kasa w budżecie przestanie się zgadzać?
Dodaj odpowiedź
Opis:
Podpis:
Email:
Dodaj nową odpowiedź
<<
<
Strona 1 z 1
>>
>
Oceń