Aż taki popyt na pożyczki?

dyktator
2018-05-10 13:18:32
Firm pożyczkowych jest naprawę dużo, cały czas powstają kolejne. Skoro jest aż taka podaż, a koszta wcale tak istotnie nie spadają (co wynikałoby z większej konkurencji), to czy jest aż taki duży popyt na te wszystkie chwilówki? Jak uważacie?
2018-05-15 11:48:35
U nas robi się bardzo podobnie ja w USA czy innych cywilizacji zachodniej. Banki nastawiają się na pewne pożyczki hipoteczne, gdzie jest namacalne zabezpieczenie. Kredyty konsumenckie też są w ofercie, ale nie są aż tak bardzo popularne. Tą niszę przejmują firmy pozabankowe, robią to skutecznie. Konkurują między sobą. Korzysta na tym konsument, bo ma możliwość zaciągnięcia pożyczki szybko, bezproblemowo i po stosunkowo niskich kosztach.
2018-05-15 14:02:52
W moim otoczeniu znam co najmniej kilka osób, które co najmniej raz kożystały z chwilówki. Coś jest więc na rzeczy
2018-05-16 08:02:13
Oj powiem ci że popyt jest duży. Mam w rodzinie takiego wuja od strony ojca, który zaciąga pożyczki zawsze wtedy, gdy spłaci ostatnią ratę starej pożyczki. Po prostu ma taki sposób na finansowanie swoich przyjemności. 1 miesiąc rozpusty, a później 11 miesięcy spłacania. Co ciekawe, wszystko zawsze terminowo spłaca, nigdy nie miał z tym problem. On powinien dostać jakiś medal, bo taka postawa jak się czyta nie jest zbyt często spotykana.
2018-05-16 10:35:47
To jest właśnie to o czym pisze. Wydaje mi się, że każdy z nasz zna co namniej jedną taką osobę. A to, że Polacy pokochali finansowanie z kredytu różnych przedsięwzięć pokazują nawet statystyki. Dług z roku na rok się zwiększa, ale nie ma sie czym za bardzo martwić moim zdaniem, bo zwiększa się ilosć posiadanego kapitału. Procentowo wygląda to w graniach zdrowego rozsądku.
2018-05-17 13:23:36
Kolejnym ważnym czynnikiem są moim zdaniem spadające ceny pożyczek. To nie są szalne lata 90te, że pożyczając 1000 zł trzeba było oddać 10x więcej. Można spokojnie znaleźć takie pożyczki chwilówkowe, które są porównywalnie oprocentowane do pozyczek bankowych, a są przy tym znacznie szybciej udzielane przy minimalnych formalnościach.
2018-06-21 12:43:53
Cóż, prawda jest taka, że jesteśmy w fazie intensywnego wzrostu gospodarczego Nie wiadomo, jak długo potrwa, ale fakt jest taki, że więcej zarabiamy, mamy większą pewnóść o finanse, o pracę to i chętniej się zadłużamy. Podczas hossy, zawsze istnieje większy popyt na pożyczki. To jest jedna z cech gospodarki kapitalistycznej.
2018-07-04 14:35:15
Z moimch obserwacji wynika, że ludzie zaciągają pożyczki wtedy, gdy czują się pewni, nie boją się o własną przyszłość, zatrudnienie jest wysokie, bezrobocie jest niskie. Odwaga do podejmowania ryzykownych decyzji gospodarczych jest większa. Ważne, aby się tym nie zachłysnąć.
2018-07-05 13:58:41
Dziwię się autorowi, że się dziwi. A skąd niby ludzie mają pozyskiwać pieniądze na różnego rodzaju inwestycje? Nie każdy ma takie szczęście jak Lechu Wałęsa, że jak mu trzeba było,to szedł, obstawiał totkai wygrywał. Statystyczny Kowalski posiłkuje się właśnie pożyczką.
Dodaj odpowiedź
Opis:
Podpis:
Email:
Dodaj nową odpowiedź
<<
<
Strona 1 z 1
>>
>
Aż taki popyt na pożyczki?
Oceń