Czy firmy pożyczkowe dzwonią do pracodawcy? Jakie to firmy?

Pożyczki pozabankowe służą nam do realizacji naprawdę różnych celów. Nie są to już typowe dla chwilówek bieżące wydatki, czy zapewnienie sobie środków na przeżycie „do wypłaty”. To również zakup sprzętu AGD, samochodu czy wakacyjnego wyjazdu. Nie jest to więc tylko kilkaset złotych, ale nawet kilka lub kilkanaście tysięcy. W związku z tym często martwimy się, że przy większych kwotach pożyczek, a tym bardziej przy zobowiązaniu długoterminowym, możemy spotkać się z większą ilością formalności, bardziej wnikliwą weryfikacją w bazie BIK i w rejestrach dłużników, a nawet potencjalnym kontaktem firmy pożyczkowej z pracodawcą. Tego ostatniego boimy się najbardziej, głównie ze względu na to, że nie chcemy, by nasz szef dowiedział się o fakcie ubiegania się o pożyczkę. Gdzie pożyczymy bez tej przykrej dla nas konieczności?

Extra Portfel logo
Chwilówka ExtraPortfel
3.8 (75.79%) 57 ocen
Kwota pożyczki

100 - 3000 zł

Czas na spłatę

5 - 45 dni

kuki.pl logo
Pożyczki Kuki
3.6 (72.8%) 25 ocen
Kwota pożyczki

250 - 3000 zł

Czas na spłatę

1 - 30 dni

Kiedy spodziewać się telefonu do pracodawcy?

Większość pożyczek online to tzw. pożyczki na oświadczenie. Oznacza to nie mniej, nie więcej, że pożyczkodawca ustala zdolność kredytową osoby starającej się o pożyczkę na podstawie deklaracji dochodowej, którą ten wpisał we wniosku. Jeśli więc wnioskujący oświadczył, że pracuje na podstawie umowy o pracę, jest zatrudniony u pracodawcy X i zarabia tam np. 4000 złotych netto, to firma pożyczkowa przyjmuje, że tak właśnie jest i takie właśnie parametry przyjmuje do obliczenia jego rzeczywistej zdolności do spłaty pożyczki.

Jest to zadanie ułatwione – ogranicza czas analizy wniosku, a przez to także czas, w którym pieniądze pożyczkowe znajdą się na koncie klienta. Pożyczkobiorca musi jednak pamiętać, że kłamanie na temat dochodów i ich zawyżenie może zwiększyć czujność pożyczkodawcy. Jeśli uda mu się dowieść, że skłamaliśmy we wniosku, może zgłosić ten fakt policji lub prokuraturze jako wyłudzenie pożyczki. Za takie postępowanie grozi grzywna lub nawet kara pozbawienia wolności do 3 lat.

Pożyczkodawcy chcą zachować jak najszybszą i jak najbardziej komfortową dla pożyczkobiorców procedurę, więc i telefonowanie do pracodawcy będzie raczej niepraktykowane. Nie oznacza to jednak, że nie wystąpi to wcale. Istnieje kilka czynników, które mogą (ale nie muszą) sprowokować kontakt z miejscem zatrudnienia pożyczkobiorcy. Można przyjąć, że będą to następujące sytuacje:

W rzeczywistości telefonu do pracodawcy nie musimy obawiać się w takich firmach jak: Vivus, Via SMS, Wonga, Net Credit, Łatwy Kredyt.

Telefon do pracodawcy przy wątpliwościach

Firmy pożyczkowe zastrzegają sobie możliwość przedstawienia dokumentów potwierdzających zdolność kredytową wnioskującego. Ze względu jednak na ilość wpływających codziennie nowych wniosków, byłoby niemożliwe niezakłócone udzielanie pożyczek, gdyby taką procedurę miały zastosować wobec każdego klienta. Dlatego też najczęściej ten krok zostanie wykonany tylko w przypadku, kiedy zespół analityczny nabierze wątpliwości albo co do tożsamości osoby, która składa wniosek, albo co do prawdziwości oświadczenia dochodowego.

Do tych wątpliwości mogą prowadzić wspomniane we wcześniejszym paragrafie czynniki. Jeśli więc pożyczkodawca poprosi nas o przesłanie skanu dokumentu potwierdzającego zatrudnienie, z dużym prawdopodobieństwem również skontaktuje się z naszym szefem.

Telefon do pożyczkodawcy tylko przy pierwszej pożyczce?

Ustaliliśmy już, że telefon do pożyczkodawcy jest właściwie ostatecznością i służy jedynie rozwianiu wątpliwości i wyeliminowaniu potencjalnego oszustwa, kradzieży tożsamości czy wyłudzenia. Takie procedury zostaną najczęściej zachowane tylko wtedy, gdy klient ubiega się o pożyczkę w danej firmie po raz pierwszy. Darmowa chwilówka to dla pożyczkobiorcy duży komfort, ale pożyczkodawca w takim przypadku nie wie nic o swoim przyszłym kliencie. Musi więc na wszystkie sposoby zweryfikować jego wydolność finansową i sumienność płatniczą. Z największą pewnością sprawdzi więc rejestry BIK oraz BIG i, z mniejszym lub większym prawdopodobieństwem, zadzwoni do pracodawcy.

Przy drugiej pożyczce – chwilówce lub na raty – takie formalności nie są już konieczne i jeśli druga pożyczka została zaciągnięta w krótkim czasie, prawdopodobnie te informacje nie zostaną sprawdzone po raz kolejny. Jeśli więc uzyskaliśmy już pożyczkę w jakiejś firmie, a nasz pracodawca o niczym nie wie, śmiało możemy zgłaszać się po kolejną.

Weryfikacja przez Instantor – te firmy nie dzwonią do pracodawcy

Aplikacja Instantor używana jest nie tylko po to, by potwierdzić dane posiadacza konta z informacjami, które zostały wpisane we wniosku. Tak zwany screen scraping pozwala również na to, by uzyskać dostęp do historii transakcji. Zapewne będzie w niej widoczny przelew z zakładu pracy, a więc potwierdzony zostanie pracodawca, jak i wysokość dochodów. Nie ma więc konieczności ani przedstawiania zaświadczeń, ani potwierdzania dochodów bezpośrednio u pracodawcy. Podobne działanie ma również aplikacja Kontomatik. Z tych dwóch rodzajów oprogramowania korzystają takie firmy jak LendOn, ExtraPortfel, MoneyMan, Miloan, Fellow Finance czy Zaplo.

Czy firmy pożyczkowe dzwonią do pracodawcy? Jakie to firmy?
5 (100%) 1 ocen