Czy firma pożyczkowa to parabank? Podstawowe różnice

Terminy „firma pożyczkowa” i „parabank” regularnie używane są zamiennie, jako synonimy. Tymczasem nie są one tożsame, a niegdysiejsze porównanie tych dwóch instytucji wynikało z tego, że obie – zarówno parabanki jak i firmy pożyczkowe – specjalizowały się kiedyś w udzielaniu pożyczek bez BIK lub bez zdolności kredytowej.

Extra Portfel logo
Chwilówka ExtraPortfel
3.8 (75.79%) 57 ocen
Kwota pożyczki

100 - 3000 zł

Czas na spłatę

5 - 45 dni

kuki.pl logo
Pożyczki Kuki
3.6 (72.8%) 25 ocen
Kwota pożyczki

250 - 3000 zł

Czas na spłatę

1 - 30 dni

W dobie popularności chwilówek i innych pożyczek online, świadomość tego, kto rzeczywiście udziela nam pożyczki jest kluczowa, by pożyczać odpowiedzialnie i w porę ustrzec się możliwych nieprzyjemności.

(Para)banki

Zacznijmy od początku, czyli od tego, w jaki sposób regulowane są działania firm na polskim rynku finansowym. Według ustawy o prawie bankowym, bank może przyjmować wpłaty od klientów, prowadzić rachunki bankowe, i udzielać kredytów. To bardzo okrojona definicja, ale raczej w największym stopniu interesująca klientów indywidualnych. Parabank spełnia takie same funkcje jak bank, ale nim nie jest. Nie jest to zbyt klarowna definicja. Gdzie w takim razie przebiega linia odróżniająca parabank od banku? Szkopuł tkwi w tym, że parabanki nie są podległe pod Komisję Nadzoru Finansowego i Bankowy Fundusz Gwarancyjny.

Parabanki mogą więc przyjmować pieniądze od osób prywatnych, obracać nimi i prowadzić coś na kształt rachunków bankowych. Powodem, dla którego klienci udają się do tego typu instytucji jest oczywista chęć pomnożenia pieniędzy. Parabanki bowiem przedstawiają klientom plany inwestycyjne i kuszą bardzo wysokimi zyskami – wyższymi niż te pochodzące z bankowych lokat. Biorąc pożyczkę z parabanku, pożyczamy więc tak naprawdę od innych klientów, którzy w tę instytucję włożyli swoje pieniądze.

Składane przez klientów depozyty są najczęściej inwestowane, a jako, że parabanki nie posiadają Gwarancji Państwa, pieniądze klientów nie są niczym zabezpieczone przed utratą pieniędzy na błędnych inwestycjach. Jeżeli upadnie bank, Bankowy Fundusz Gwarancyjny wypłaci klientom tego banku zgromadzone przez nich środki na kontach bankowych. W przypadku parabanku tak się nie stanie, a przykładem na to może być chociażby działalność Amber Gold.

Niestety, jest też inna kwestia, która powinna zapalić klientom parabanków czerwoną lampkę. To fakt, że parabanki nie muszą trzymać w tajemnicy informacji o swoich klientach, tak jak powinny robić to banki i firmy pożyczkowe. To powinno podać do dyskusji kwestię, jak wygląda bezpieczeństwo – nie tylko finansowe – klientów takich instytucji.

Firmy pożyczkowe, a ich sytuacja prawna

Definicja dotycząca firm pożyczkowych mówi, iż są to instytucje finansowe zawodowo zajmujące się udzielaniem pożyczek, osobom fizycznym lub prawnym.

Choć wszystkie firmy pożyczkowe są instytucjami prywatnymi, podlegają one pod liczne regulacje prawne. Najważniejszym dokumentem jest Kodeks Cywilny, ustawa o kredytach konsumenckich i ustawa antylichwiarska. W związku z tym, muszą ograniczać się z działalnością wyłącznie do udzielania pożyczek z określonym limitem oprocentowania (maksymalnie 10%) lub prowizji i jawnie podawać do wiadomości klientów wszystkie koszty, jakie będzie musiał ponieść klient – odwrotnie niż parabank, w którym klient nigdy nie ma pewności co do powodzenia inwestycji.

Ponadto, firmy pożyczkowe podlegają pod dość rygorystyczne zasady wyznaczane przez Związek Firm Pożyczkowych, czuwający nad przestrzeganiem przepisów i podstawowych praw pożyczkobiorcy, a także nad etyką zawodową.

Czy mogę stracić pieniądze w firmie pożyczkowej?

Firma pożyczkowa nigdy nie korzysta z kapitału klientów. Wszystkie pieniądze, które są wypłacane w pożyczkach należą wyłącznie do kapitału firmy, pochodzącego od właścicieli i akcjonariuszy. Jeżeli taka firma decyduje się na inwestycję swoich zasobów, ryzyko dotyczy tylko właścicieli firmy, a nigdy klientów. Prawdą jest jednak to, że ryzyko dotykające wyłącznie firmy może pociągnąć ze sobą wyższe koszty pożyczek – odbija się to właściwie na opłatach administracyjnych, związanych z obsługą aktywnych pożyczek oraz na kwocie prowizji. Czy trzeba się tego obawiać? Koszty takiej pożyczki, w związku z zapisami ustawy antylichwiarskiej, muszą być doskonale znane i nie mogą przekraczać pewnego maksymalnego pułapu. Nie ma więc obaw o to, by mogłyby one być windowane bez ograniczeń.

Firma pożyczkowa nie zawsze oznacza brak ryzyka

Z powyższych akapitów wynika, że klient właściwie nie musi akceptować żadnego ryzyka płynącego z pożyczania w firmach pozabankowych. Oczywiście, poza ryzykiem niespłacenia pożyczki i z tego tytułu zostania pociągniętym do odpowiedzialności finansowej i prawnej. Pożyczkobiorca jest jednak zawsze informowany o takim ryzyku, które – przynajmniej obecnie – nie wynika z nieuczciwości firmy, a z niefrasobliwości pożyczkobiorcy.

Odpowiedzialność za rozsądne pożyczanie jest duża. Dlatego zawsze, bez względu na to, jak bardzo zaufana jest firma pożyczkowa, należy wziąć pod uwagę kilka kwestii. Przede wszystkim to, by mierzyć siły na zamiary, korzystać z polecanych w rankingach firm pożyczkowych, porównać najlepsze oferty na rynku ze swoimi możliwościami finansowymi i dokładnie przeczytać umowę pożyczkową.

Czy firma pożyczkowa to parabank? Podstawowe różnice
5 (100%) 1 ocen